TAJEMNICE FORTU ZORNDORF/SARBINOWO 1914 – 1918

Pragnę Państwu przedstawić dostępne: dokumenty, fragmenty wspomnień, artykuły, fakty, biografie postaci i osób oraz wybraną literaturę związaną z dziejami fortu podczas I wojny światowej.

W latach 1883/1890 wokół twierdzy kostrzyńskiej ukończono nowy pierścień obronny o promieniu około 4-5 km: forty w: Gorgast (po zach. stronie Odry), Czarnowie (Tschernow), Żabicach (Säpzig) oraz Sarbinowie (Zorndorf). Tylko fort w Gorgast posiadał fosę wypełniony wodą. Wśród tych fortów szczególnie wyróżniał się fort w Sarbinowie, którego ogólne opisy znane są na ogół większości badaczy. W kolejnych artykułach, pragnę się skupić na losach postaci związanych z dziejeami tego obiektu.

W dniu 9 września 1876 roku w Berlinie zapadła decyzja w sprawie budowy fortów Zorndorf i Żabice. Budowę fortu rozpoczęto w dniu 30 kwietnia 1883r. – według projektu „Biehlera. Fort sarbinowski został wzniesiony w latach 1883 – (1887 – 89).

Hans Alexis von Biehler (1818–1886) to pruski generał piechoty i wybitny inżynier wojskowy, znany jako główny twórca nowego systemu niemieckich fortyfikacji. Od 1873 roku pełnił funkcję generalnego inspektora twierdz, co pozwoliło mu na zreformowanie niemieckiego budownictwa obronnego i unowocześnienie twierdz. Zaprojektował tzw. forty Biehlera (Biehler-Forts) – ustandaryzowane forty pierścieniowe o narysie trapezowym lub półkolistym, z otwartą baterią artyleryjską na wale i kaponierami służącymi do obrony fos.

Podczas I wojny światowej (1914-1918) w forcie funkcjonował obóz jeniecki o zaostrzonym rygorze dla oficerów alianckich: francuskich, rosyjskich, belgijskich, brytyjskich oraz kanadyjskich. W obozie więziono znanych w historii I wojny światowej oficerów, tj.: Leefe Robinson, Jocelyn Lee Hardy, Roland Garros, Jules Bastin, Arthur Adolph Baerlein, Alfred John Evans, Duncan Grinnell-Milne, Hamilton Elliott Hervey, Brian Horrocks, Robert Reynolds Macintosh, John Charles Thorn, Esteve, Mikołaj Mikołajewicz Martos, Michaił. Mikołajewicz Tuchaczewski.

W tym samym czasie trwała stała komunikacji pomiędzy ambasadorem USA - Jamesem W. Gerardem w Berlinie, Walterem Hinesem Page’em, ambasadorem Stanów Zjednoczonych w Wielkiej Brytanii oraz Edwardem Greyem, brytyjskim ministrem spraw zagranicznych. Dokumenty oraz korespondencja dyplomatyczna z okresu I wojny światowej dotyczyła m.in: warunków panujących w niemieckich obozach dla jeńców. Podobnie pomocą humanitarną dla jeńców zajmowały się również Międzynarodowy Czerwony Krzyż oraz Stowarzyszenie Młodych Chrześcijan (YMCA).

DOKUMENT I. 20 września 1916 r. Pan Gerard James W.* do Charge d'Affaires Stanów Zjednoczonych. Ambasada Amerykańska w Berlinie.

Pan Gerard do Sekretarza Generalnego Stanów Zjednoczonych.

Ambasada Amerykańska w Berlinie, 20 września 1916 r. Szanowny Panie, mam zaszczyt poinformować Pana, że ​​we wtorek, 12 września wraz z Panem Lithgow Osborne**, Trzecim Sekretarzem Ambasady, odwiedziłem brytyjskich oficerów zatrzymanych w Forcie Zorndorf niedaleko Cüstrin. Podczas inspekcji towarzyszył nam generał major von Brozowski***, komendant twierdzy Cüstrin oraz porucznicy Lukoschat i Weiss, dowódcy Fortu Zorndorf. W czasie naszej wizyty w forcie przetrzymywanych było ośmiu brytyjskich oficerów, a także większa liczba Francuzów i Rosjan. Większość, jeśli nie wszyscy, oficerowie z Fortu Zorndorf zostali tam wysłani w wyniku prób ucieczki z innych obozów oficerskich w Niemczech. Tak było ze wszystkimi Brytyjczykami. Reżim jest bardziej surowy, a ucieczka jest lepiej zabezpieczona niż w zwykłym obozie.

Fort Zorndorf leży na wzniesieniu, około 3 km na wschód od Cüstrin. Jest to ceglano-ziemna fortyfikacja pochodząca, jak sądzę, z połowy ubiegłego wieku. Jeńcy oficerowie przebywają w kazamatach (sklepionych salach adaptowanych na cele mieszkalne dla osadzonych, przyp.red.). Nie ma wspólnej stołówki, a posiłki spożywają w swoich kazamatach. Brytyjscy oficerowie przebywają w dwóch różnych kazamatach, z czego trzech dzieli, w jednym przypadku, kazamatę z dwoma Francuzami.

Wyposażenie kazamat było podobne do tego w obozach oficerskich w Niemczech. Światło padające tylko z jednej strony, tj. z dziedzińca fortu, sprawiało, że wszystkie pomieszczenia były raczej ciemne. Swoboda poruszania się jest ograniczona, ponieważ dziedziniec wewnątrz fortu jest wąski, a poza nim oficerowie mogą poruszać się tylko po wałach fortu, do których prowadzi grobla. Mają tu do dyspozycji przestrzeń o powierzchni od 10 do 30 jardów (od 9,14 do 27,43 metra, przyp. red.), szerokości i porośnięte trawą, ciągnące się wzdłuż linii fortu na odległość około 300 do 400 jardów (w przeliczeniu od 274,32 do 365,76 metra). Niedawno w różnych punktach wzdłuż niej postawiono brezentowe wiaty; jest też miejsce do gry w kręgle, a zauważyłem, że w innym miejscu ustawiono skocznie. Brytyjscy oficerowie poinformowali mnie, że trenują bieganie wokół obozu karnego wzdłuż wałów.

 

Głównym zarzutem brytyjskich oficerów było to, że niektórzy z nich byli przetrzymywani w Forcie Zorndorf przez tak długi czas. Generał major von Brozowski powiedział mi w drodze do fortu, że zgodnie z niedawnym rozporządzeniem, maksymalny okres przetrzymywania oficera w Forcie Zorndorf wynosił cztery miesiące. Czas pobytu brytyjskich oficerów w Forcie Zorndorf wahał się od siedmiu miesięcy do dwóch dni.

 

Innym powodem skarg było przekroczenie kary aresztu nałożonej na niektórych oficerów po próbach ucieczki, a przed ich deportacją do Cüstrin. I tak jeden oficer stwierdził, że został skazany na 10 dni aresztu, ale w rzeczywistości spędził 5 tygodni w więzieniu; inny został skazany na tydzień i 13 dni więzienia; kolejny na 2 miesiące; i przebywał w więzieniu ponad 9 tygodni; natomiast wyroki aresztowania 3 oficerów (którzy wszyscy brali udział w tej samej próbie ucieczki z obozu w Fürstenbergu) zostały przekroczone o 2 dni.

 

Oficerowie stwierdzili ponadto, że władze poinformowały ich niedawno, że z powodu nieukończonego tunelu, który niedawno odkryto, przez jakiś czas nie będzie możliwości wypuszczenia więźniów z Fortu Zorndorf. Poza skargami w tej sprawie, narzekali na żywność, ograniczoną przestrzeń do poruszania się i ogólnie bardziej rygorystyczny reżim panujący w obozie. Paczki, jak stwierdzili, przychodziły regularnie, podobnie jak poczta; skarżyli się jednak, że listy adresowane do ambasady przez dwóch z nich zostały zwrócone z informacją z Ministerstwa Wojny, że ich dostawa nie może być dozwolona. Władze obozowe zgodziły się zapewnić Brytyjczykom dodatkowe pomieszczenie, aby umożliwić im również zakup owoców i zielonych warzyw. Uzgodniono również, że nie będzie się zmuszać oficerów do płacenia za żywność, jeśli na dziesięć dni przed pierwszym dniem każdego miesiąca powiadomią, że chcą żyć z paczek z domu i nie brać regularnego jedzenia obozowego, które, jak stwierdzili Brytyjczycy, było całkowicie niewystarczające. Mam zaszczyt dodać, że zgodnie z prośbą oficerów z Fortu Zorndorf przekazałem komendantowi w Cüstrin, kwotę 400 marek z brytyjskiego funduszu wojskowego na budowę kortu tenisowego dla więźniów. James W. Gerard”.

*James W. Gerard (25 sierpnia 1867 – 6 września 1951) był amerykańskim prawnikiem oraz dyplomatą. W latach 1913-1917 był ambasadorem USA w Niemczech. Przed przystąpieniem USA do I wojny światowej w 1917 roku, amerykańska ambasada w Berlinie reprezentowała interesy mocarstw sprzymierzonych (głównie Wielkiej Brytanii) na terenie Cesarstwa Niemieckiego. Jednym z najważniejszych zadań ambasadora J.W. Gerarda i jego personelu była inspekcja obozów jenieckich w celu weryfikacji warunków, w jakich przetrzymywano jeńców wojennych.

James W. Gerard w swojej książce pt. My Four Years in Germany, w tłumaczeniu: Moje cztery lata w Niemczech. Opisał warunki panujące m.in. w obozie jenieckim w Forcie Zorndorf (Sarbinowo). Na podstawie książki powstał niemy dramat wojenny z 1918 roku w reżyserii Williama Nigha. Jest znany, jako pierwszy film braci Warner. Film ten uważany jest powszechnie za przykład propagandy wojennej.

...Oficerowie i żołnierze, którzy próbowali uciec, nie byli w Niemczech zbyt surowo karani, chyba że coś zniszczyli lub ukradli. Oficerów zazwyczaj poddawano karze więzienia przez pewien czas, a następnie często wysyłano do pewnego rodzaju obozu karnego. Taki obóz znajdował się w jednym z fortów pierścieniowych otaczających miasto Kostrzyn (Cüstrin), które odwiedziłem we wrześniu 1916 r. (w dniu 12 września, przyp. red.). Tam oficerowie nie mieli możliwości ćwiczenia, z wyjątkiem bardzo małego dziedzińca lub dachu, który był pokryty trawą, budynku, w którym byli przetrzymywani. Zorganizowałem jednak podczas mojej wizyty budowę kortu tenisowego na zewnątrz. Brytyjscy oficerowie w Niemczech praktycznie utrzymywali się z paczek otrzymywanych z domu, a pod koniec mojego pobytu można było wypić o wiele lepszą herbatę z funkcjonariuszami więziennymi niż z komendantem obozu. Więźniowie mieli do zaoferowania prawdziwą herbatę, marmoladę i biały chleb, luksusy, które dawno zniknęły ze wszystkich niemieckich stołów. Ogólnie rzecz biorąc, warunki zakwaterowania w więzieniach oficerskich w Niemczech nie były zadowalające i nie spełniały wymogów, jakie powinni spełniać oficerowie jeńcy wojenni. James W. Gerard...”.

**Lithgow Osborne – amerykański dyplomata (1892 – 1980). W czasie I wojny światowej sekretarz ambasadora Jamesa Watsona Gerarda w Berlinie. Towrzyszył mu podczas wizytacji obozów dla internowanych oficerów, m.in.: w Döberitz, Forcie Zorndorf i Gorgast. Studiował na Harwardzie. Następnie jako osobisty sekretarz ambasadora USA w Berlinie – Jamesa W. Gerarda i trzeci sekretarz w ambasadzie. Podczas I wojny światowej dokonywał inspekcji obozów jenieckich w Niemczech, gdzie internowani byli alianci. Następnie został przeniesiony na placówkę do Hawany, a w 1918 roku na stanowisko sekretarza placówki w Kopenhadze. W 1919 członek Amerykańskiej Komisji na Konferencji w Paryżu, w latach 1921 – 1922 w sekretariacie Konferencji Rozbrojeniowej w Waszyngtonie. Od 20 września 1944 roku do 1946 pełnił obowiązki ambasadora USA w Norwegii. W latach 1947 - 1956 pełnił obowiązki Przewodniczącego Rady Fundacji Amerykańsko – Skandynawskiej. Po wojnie pracował w komisjach opracowujących dokumenty NATO. Zmarł w dniu w wieku 87 lat w Auburn w dniu 10 marca 1980.

 

***Generał-major von Brozowski (generał brygady) - Pełnił funkcję komendanta twierdzy Cüstrin (Kostrzyn), nadzorując jej pierścień obronny, w którego skład wchodził Fort Zorndorf.

Za udostępnienie mapy budowli fortecznych Kostrzyńskiej Twierdzy oraz cenne uwagi składam serdeczne podziękowania mojemu Przyjacielowi Pawłowi Rychterskiemu.

Wybrana literatura:

MY FOUR YEARS IN GERMANY BY JAMES W. GERARD. LATE AMBASSADOR TO THE GERMAN IMPERIAL COURT. TO MY SMALL BUT TACTFUL FAMILY OF ONE MY WIFE. (MOJE CZTERY LATA W NIEMCZECH AUTORSTWA JAMESA W. GERARDA. AMBASADORA NA NIEMIECKIM DWORZE CESARSKIM, DLA MOJEJ MAŁEJ RODZINY, W KTÓREJ MIAŁA SOBIE JEDNĄ OSOBĘ: MOJĄ ŻONĘ. Książka dostępna w internecie - THE PROJECT GUTENBERG EBOOK MY FOUR YEARS IN GERMANY. ROZDZIAŁ X. JEŃCY WOJENNI. (CHAPTER X. PRISONERS OF WAR). James W. Gerard. New York, Grosset & Dunlap Publishers, Copyright 1917, s.187.

Reports on the Treatment by the Germans of British Prisoners and Natives in German East Africa, Great Britain. Foreign Office 1917, Ernest Frederick Spanton, James Scott-Brown, s.4-5. Enclosure in No.5. Mr. Gerard to United States Charge d Affaires.

American Embassy, Berlin, September 20, 1916. (Generał-major von Brozowski wymieniany jest, jako komendant twierdzy Kostrzyn - the commandant of the fortress of Cüstrin).

Orłow Aleksander, Oficerski obóz jeniecki twierdzy Kostrzyn nad Odrą 1914 - 1918.

Fort Zorndorf/Sarbinowo - Fort Gorgast. FORTY – JEŃCY – MONETY. PASJONACI O TWIERDZY KOSTRZYN pod red. W. D. Brylla, B. Mykietowa i M. Tureczek, Księgarnia Akademicka Zielona Góra 2011.

Rychterski Paweł, Fort Sarbinowo - znaczące dzieło Kostrzyńskiej Twierdzy Pierścieniowej. Położenie, przeznaczenie i budowa. W: Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna Zeszyty Naukowe nr 7, Gorzów Wlkp. 2007, s.121-155.

Three years a prisoner in Germany : the story of Major J.C. Thorn, a First Canadian Contingent Officer who was captured by the Germans at Ypres on April 24, 1915 : relating his many attempts to escape (once disguised as a widow) : and life in the various camps and fortresses: Fragmenty książki o dziejach fortu Zorndorf w tłumaczeniu mgr Marty Gontarz oraz Katarzyny Skoniecznej. Pomoc w przepisaniu tekstu: Mariola Kubasiewicz i Paweł Rychterski w tekście ( P.R ) - archiwum autora.

Wichrowski Marcin, Muzeum Twierdzy Kostrzyn, Forty i schrony. Tekst, rysunki i niesygnowane zdjęcia.

Plan fortu w: Die Festung heft 8. Die Festung Heft 8 Küstrin /Kostrzyn, Frank Gosch, Martin Rogge, Volkmar Braun 1997. Tłumaczenie Zbigniew Czarnuch. Kostrzyn: miasto-twierdza i forty twierdzy pierścieniowej oraz w Medecins de la Grande Guerre, Dr Loodts Patrick., Le destin tragique du roi de l’évasion, Jules Bastin.Tragiczny los króla ucieczek Julesa Bastina.


 

Józef Piątkowski


 

Dodaj komentarz